ozz inicjatywa pracownicza / mlodzi.ozzip.pl

Jak pogarsza się sytuacja socjalna na AGH?

3 listopada 2025

Jak pogarsza się sytuacja socjalna na AGH?

Jeszcze kilka lat temu osoby rozpoczynające studia na AGH były informowane, że mogą być spokojne – miejsce w akademiku znajdzie się dla każdej, w końcu pierwszoroczniaki mają gwarancję. Notatka w systemie rozdziału miejsc mówiła, że w poprzednich latach wszyscy chętni otrzymali zakwaterowanie. Niedawno jednak uczelnia zaczęła stawiać kroki ku znaczącemu ograniczeniu jego dostępności. Efekt? AGH odrzuciło w sumie 2970 wniosków o miejsce w DS-ie we wszystkich turach rekrutacji na rok akademicki 2025/2026

Aktualnie AGH stosuje jedno formalne kryterium — odległość uczelni od miejsca zamieszkania  oraz gwarantuje miejsca niektórym stypendystom i wspomnianym pierwszorocznym. To kryterium było w praktyce nieużywane do 2024 roku, skoro nikogo nie trzeba było odrzucać. Wtedy wnioskujący zostali uprzedzeni, że osoby mieszkające bliżej niż 40 km od uczelni nie mogą liczyć na pozytywne rozpatrzenie wniosku w pierwszej turze. W następnych turach zasada nie obowiązywała, ale okazała się być zapowiedzią kolejnych ciosów w stabilność zakwaterowania w trakcie studiów.

27 maja 2025 roku studenci dowiedzieli się, że ich wnioski będą oceniane według nowego systemu punktowego na wzór Uniwersytetu Jagiellońskiego i podobnych. Przedstawione zmiany dodatkowo likwidowały gwarancję miejsc dla pierwszorocznych oraz wyrzucały ludzi mieszkających na Miasteczku Studenckim przed 2020 rokiem. Administracja wyznaczyła nierealne terminy zakładające, że każda studentka i student mają wolny czas na szybką wizytę w rodzinnych stronach w celu zdobycia wymaganych przez uczelnię dokumentów.

Społeczność studencka szybko odczuła, że kryteria tworzyły osoby niezaznajomione z jej rzeczywistością. Nowe zasady porywały grunt spod nóg wielu osobom, których nie zwyczajnie nie stać na wynajęcie pokoju. Samorządy wydziałowe donosiły, że wprowadzone zmiany nie zostały poddane odpowiednim konsultacjom i głosowaniu, a Uczelniana Rada Samorządu Studentów z administracją Miasteczka Studenckiego przerzucały się odpowiedzialnością. Grupy uczelniane zalały negatywne reakcje i pomysły jak wywrzeć presję na władze. Dużą popularność zdobyła propozycja fizycznej demonstracji przed najbliższym posiedzeniem głównego samorządu. Uczelnia ugięła się i zamroziła wprowadzenie systemu dwa dni po jego ogłoszeniu, kilka godzin przed planowanym posiedzeniem i demonstracją.

Presja odniosła skutek, kryteria pozostały proste. Jednak przy okazji ostatniego cyklu przyznawania miejsc jedyne kryterium urosło ponownie, tym razem do 99 kilometrów, a AGH wkrótce znowu spróbuje przeforsować nowy system. Antyspołeczna polityka na uczelni z największym zasobem domów studenckich będzie wciąż wołać o sprzeciw.


Kalina Grzenia

Newsletter
Chcesz być na bieżąco?
Przywróćmy stołówki – akcja